niedziela, 16 października 2016

Nalewka na białych porzeczkach - moja ulubiona :)


Co będzie potrzebne:


- biała porzeczka -  1 kilogram
- cukier - 1 kilogram
- spirytus 95% - 1 litr

- woda - 3 szklanki


Porzeczkę myjemy, wybieramy tylko zdrowe i nieuszkodzone owoce.
Świeże i czyste porzeczki wsypujemy do dużego słoja przesypując cukrem.



Odstawiamy na 5-7 dni, żeby puściły sok.
Codziennie potrząsamy słoikiem i na chwilę odkręcamy nakrętkę.


Owoce następnie zalewamy spirytusem 95%. Co najmniej raz dziennie wstrząsamy słoikiem w celu wymieszania składników. Odstawiamy na minimum tydzień.
Po tym czasie zlewamy nalew i dodajemy do niego przegotowaną zimną wodę.
Odstawiamy znów na około dwa tygodnie. Później filtrujemy przez gazę i rozlewamy do butelek.
Owoce z nalewki też są wyjątkowo smaczne, ja wykorzystuję ja jako wkładka do herbaty na długie zimowe wieczory (oj można uzależnić się od takiej herbatki). Albo do ciasta, z tym że ciasto jest już tylko dla dorosłych :)
NA ZDROWIE


Mini mielone w sosie pieczarkowym



Co będzie potrzebne: 
 
- mielone mięso wieprzowe - 400 dkg
- jaja- 1 sztuka
- cebula - 1 sztuka
- przyprawy: sól, pieprz, majeranek, papryka, czosnek,
- kajzerka - 1/2 sztuki

- mleko
- bułka tarta - 1 szklanka
- śmietana 30% - 200ml
- olej do smażenia



Cebulę obieramy z łupinek, kroimy w drobną kostkę.
Mielone mięso przekładamy do miski, dodajemy całe jajko, odciśniętą kajzerkę namoczoną wcześniej w mleku, przyprawy. Ręką dokładnie wszystko mieszamy. 
 
 
Na patelnię wlewamy olej, podgrzewamy. Dłonie smarujemy odrobiną oleju (wtedy mięso nie będzie się przyklejać do rąk), z gotowego mięsa robimy malutkie kulki, wielkości orzecha włoskiego. 


Kotleciki obtaczamy w bułce tartej.

 
Wrzucamy na gorący olej, smażymy około 5 minut co jakiś czas przekręcając kotleciki.


 Pieczarki myjemy. Kroimy w plasterki.


Na patelni  rozgrzewamy olej, smażymy pieczarki, na koniec smażenia dodałam majeranek i czosnek granulowany.


Do pieczarek dokładamy usmażone wcześniej mini kotleciki i zalewamy wszystko śmietaną 30%. Całość dusimy około 15 minus, smaki połączą się a sos troszkę odparuje.
Mojej rodzinie dania mięsne z sosem najlepiej smakują podane z kaszą gryczaną i kwaśną surówką. SMACZNEGO
Stopień trudności:  łatwe


Roladki z piersi kurczaka w szynce szwarcwaldzkiej na pomidorach


Co będzie potrzebne:



- pierś z kurczaka - 3 pojedyncze sztuki
- szynka szwarcwaldzka  - 2 opakowanie - około 12 cienkich plastrów
- papryka czerwona - 1 sztuka

- pomidory - 4-5 sztuk
- koncentrat pomidorowy - 2 łyżki
- oliwa - 2 łyżki
- bazylia, oregano

Pierś z kurczaka myjemy i kroimy w paski.




Szynkę wyjmujemy z opakowania, każdy pasek piersi owijamy w plaster szynki.


Szynka jest dość słona, dlatego nie przeprawiam już kurczaka.
Na patelni obsmażamy roladki z każdej strony na złoto. 



Paprykę kroimy w kosteczkę, pomidory obieramy ze skórki, również kroimy.



Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy paprykę i pomidory, smażymy aż puszczą wodę i troszkę odparują, dodajemy koncentrat pomidorowy i zioła. Tak przygotowany sos przekładamy do naczynia żaroodpornego.


Na pomidorach układamy roladki z piersi.

Całość zapiekamy w piekarniku 20 minut, podajemy gorące. SMACZNEGO.
Stopień trudności: łatwe





Risotto z ośmiornicą


Co będzie potrzebne: 

- ośmiornica - 1 sztuka około kilograma (u mnie mrożona)
- warzywa do wywaru: marchew, cebula, pietruszka
- przyprawy do wywaru: liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny ziarnisty, lubczyk
- cebula - kilka małych
- papryka czerwona - 1 sztuka
- pieczarki - 30 dkg
- ryż do risotto
- natka pietruszki
- olej do smażenia - 3 łyżki 
- pieprz czarny mielony, sól,

Ośmiornicę odmrażamy, najlepiej zostawić ją w lodówce na całą noc.


Po odmrożeniu dokładnie myjemy, odcinamy głowę (obieramy ją ze skóry), odcinamy tą część z oczami (środkowa część na zdjęciu) i wyrzucamy.


Wycinamy również ząb.


Do dużego garnka wlewamy wodę, wkładamy warzywa i przyprawy na wywar, doprowadzamy do wrzenia. Wywaru nie solimy, bo ośmiornica sama w sobie jest słona.
 


Do gotującej wody wkładamy ośmiornicę, ale nie na raz, zanurzamy jej ramiona - wkładając i wyjmując - kilka razy, wtedy ładnie się poskręcają.


Ośmiornice gotujemy 40 minut, sprawdzamy widelcem czy jest miękka.


Ugotowaną  wyjmujemy i pozostawiamy do ostygnięcia.



Kroimy na mniejsze części, dwa ramiona zostawiamy do dekoracji.



Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę, przesmażamy na patelni na złoty kolor.


Pieczarki myjemy, kroimy w kosteczkę, również przesmażamy.


Marchew z wywaru w którym gotowała się ośmiornice kroimy w kostkę.


Paprykę myjemy, wyjmujemy gniazda nasienne, kroimy w kosteczkę, przesmażamy chwilę na patelni.


Wszystkie składniki: ośmiornicę, pieczarki, cebulę, marchew i paprykę wkładamy do miski, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem i delikatnie mieszamy.


W oddzielnym garnku gotujemy ryż, ale w wywarze w którym gotowała się ośmiornica. Wywaru tyle żeby przykryć ryż. Gotujemy, często mieszamy, jak ryż wchłonie płyn, podlewamy i znowu mieszamy, gotujemy na małym ogniu do miękkości.


Do ugotowanego ryżu dodajemy wcześniej przygotowane składniki risotta, wszystko razem mieszamy, żeby smaki połączyły się i razem zagrzały. Na sam koniec dodajemy natkę pietruszki. Risotto przekładamy na talerze, dekorujemy ośmiornicą, podajemy. SMACZNEGO
Stopień trudności: łatwe, może trochę czasochłonne, ale warto poświęcić trochę czasu, żeby zjeść coś tak dobrego :)